REGIONY

  • PODKARPACIE,  PORADY,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE

    O Bieszczadach subiektywnie

    Niniejszy post jest wstępnym artykułem z serii kilku kolejnych traktujących o Bieszczadach. Ma on bardziej charakter praktyczny, niż krajoznawczy. Pisząc go, a także kolejne, które zostaną opublikowane w najbliższym czasie,  zastanawiałem się jak ugryźć temat, co jeszcze można napisać o Bieszczadach, czego wszyscy nie wiedzą? Stron internetowych w tej tematyce jest co nie miara, literatura książkowa, przewodnikowa przeolbrzymia. W związku z tym zdecydowałem się na napisanie kilku subiektywnych  artykułów, o tym co mi się podoba w Bieszczadach, jak ja je odbieram i dlaczego zachęcam do wyjazdu w ten uroczy zakątek Polski.  Jak i kiedy jechać? Niechybnie najdogodniejszą formą dojazdu w Bieszczady w chwili obecnej jest własny samochód, szczególnie dla osób…

  • DOLNY ŚLĄSK,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI ROWEROWE

    W krainie Karpia Milickiego

    Dystans: 83,98 km To już kolejna nasza wizyta w jednym z bardziej popularnych wśród rowerzystów, kajakarzy, czy turystów pieszych, szczególnie mieszkańców Wrocławia i okolic – rejonie lasów i stawów milickich. Planując wycieczkę weekendową długo zastanawialiśmy się gdzie jechać. Z jednej strony ciągnęło nas w górki np. w okolice Jizerki w Górach Izerskich lub Karłowa w Górach Stołowych, z drugiej strony problemem był zarówno czas dojazdu jak i powrotu pociągami z tych okolic jak i trudności samej trasy. W końcu po krótkiej dyskusji udało się wypracować decyzję co do miejsca wyjazdu, który byłby stosunkowo blisko Wrocławia, z małym ruchem samochodowym, interesujący pod względem krajoznawczym i pozwalał na wysiłek większy niż jazda…

  • MAŁOPOLSKA,  POLSKA,  PORADY,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  WARTO ZOBACZYĆ

    Wypoczynek w Tatrach- wariant dla „leniwych”

    Dzisiejszy post będzie się nieco różnił od pozostałych i będzie skierowany do osób szukających wypoczynku bez większej aktywności fizycznej, alternatywy podczas pobytu w Tatrach, rozwiązania kiedy pogoda nie dopisuje w 100%, czy po postu leniuchów i pisany z perspektywy nieco młodszego pokolenia. W naszym przypadku nietrekkingowy wyjazd w Tatry związany był właśnie z poszukiwaniem wypoczynku ale bez sportów ekstremalnych. W związku ze ślubem o którym informowaliśmy przez Instagrama i wydatkami związanymi z wykańczaniem własnego gniazdka, razem z Konradem zdecydowaliśmy się na krótką, tygodniową podróż poślubną w Tatry (Malediwy, Seszele etc. muszą jeszcze na Nas poczekać). Jako, że miała ona miejsce już dwa dni po ślubie a nogi nadal bolały niemiłosiernie…

  • DOLNY ŚLĄSK,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  WARTO ZOBACZYĆ,  Z PAMIĘTNIKA KIEROWNIKA- WSPOMINKI NIEROWEROWE

    Zapomniana perełka Dolnego Śląska

    Czy ktoś z Was był kiedyś w, albo słyszał o Bożkowie? Pewnie wielu nie ma pojęcia o istnieniu tej miejscowości, a tym bardziej o znajdującym się w niej zabytkowym zamku rodu von Magnis. Ja miałem to szczęście, że w okresie zarządzania pałacem przez miejscowy Zespół Szkół Rolniczych, przez 5 lat byłem uczniem owej szkoły, a część gabinetów lekcyjnych, w których pobierałem naukę, głównie przedmiotów zawodowych, była umiejscowiona właśnie w zamku. Szkołę skończyłem 30 lat temu. Wiele się w zamku przez ten okres zmieniło. Sama szkoła szczęśliwie uniknęła likwidacji, czego nie można powiedzieć o szeregu tego typu placówek, nieco się przebranżowiła i pozbyła części majątku, w tym samego zamku. Przez te…

  • CZECHY,  OKOŁOROWEROWO,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI ROWEROWE

    Rowerowo przez Północne Morawy

    Dystans: 108,64 km Od opisywanej wycieczki minęło już kilka tygodni, ale jakoś nie było czasu aby podzielić się wrażeniami z niej. Mając więc chwilę wolnego zabrałem się do “pióra” i oto jest świeżutki post, w sam raz na rozpoczęcie tygodnia i być może do wykorzystania na zbliżający się weekend. Kiedy padło hasło „A może by tak na Ramzovą?” nie zastanawialiśmy się długo. Szybkie pakowanie sakw i skoro świt, pewnej czerwcowej soboty meldujemy się na dworcu kolejowym Wrocław Brochów. Pakujemy się do pociągu, szybki transfer i przesiadka w Brzegu, kolejna godzinka i około 7:20 jesteśmy w Nysie. Mimo, że dość wcześnie, jest dość ciepło, a nawet parno. Ale cóż począć skoro…

  • DOLNY ŚLĄSK,  OKOŁOTREKKINGOWO,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI I WYPRAWY GÓRSKIE

    U źródeł Białej Lądeckiej

    Trochę po czasie, ale w końcu udało nam się wypuścić kolejnego posta nawiązującego do minionych majówek. Może to dość późno, ale gdybyśmy go opublikowali wcześniej pewnie byście o nim już dawno zapomnieli, a tak zbliża się kolejny weekend i warto, po mamy nadzieję ciekawej lekturze wyskoczyć za miasto, chociażby w opisywany rejon Gór Bialskich. Jeszcze do niedawna Góry Bialskie, a szczególnie tzw. “Worek Bialski” były opisywane jako najdziksze pasmo polskich Sudetów, a nawet zyskały sobie miano “Sudeckich Bieszczadów”. Doskonale pamiętam ten rejon z początku lat 80-tych minionego wieku, gdzie naprawdę diabeł mówił dobranoc. Dwa szlaki turystyczne na krzyż, baza noclegowa ograniczona jedynie do schroniska studenckiego wrocławskiego Almaturu – “Chatki Cyborga”.…

  • DOLNY ŚLĄSK,  OKOŁOROWEROWO,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI ROWEROWE

    Przez sudeckie przełęcze

    Majówka dobiegła końca. Czas więc na kilka słów na temat jej przebiegu. Tak jak w poprzednich latach tegoroczna majówka była również dość aktywna. Udało nam się, nie licząc wesela na drugim końcu Polski, zaliczyć jeden mały wyjazd trekkingowy (osobny wpis w przygotowaniu) oraz dwa wypady rowerowe. Rowerem wybraliśmy się na w dwa od dawna intrygujące nas miejsca – na Przełęcz Gierałtowską w Górach Złotych oraz przełęcze Sokolą i Jugowską w Górach Sowich. Mimo, iż dystans obu wycieczek był podobny różniły się one dość znacznie. Ale po kolei. Przełęcz Gierałtowska. Nie jest to może najwyższa przełęcz w Sudetach, rzekłbym nawet, że niezauważalna. Na pewno nie zalicza się ona do podstawowych celów…

  • CZECHY,  DOLNY ŚLĄSK,  OKOŁOROWEROWO,  POLSKA,  PORADY,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  WARTO ZOBACZYĆ

    Majówkę czas zacząć

    Po okresie dość długiej, chociaż nie do końca intensywnej zimy (za wyjątkiem kilku tygodni na przełomie lutego i marca) nastała wiosna, a wraz z nią czas na realizację planów, obietnic poczynionych przy sylwestrowym stole typu: “Na wiosnę biorę się za siebie”, “Od nowego roku koniec z tym, trzeba zrzucić kilka kilogramów” itp. Tak się składa, że nadarza się ku temu bardzo dobra okazja, a mianowicie zbliżająca się majówka, w trakcie której przy dobrej organizacji i trzech dniach urlopu możemy zaznać, aż dziewięciu dni laby. Z tą labą to może nie tak do końca, gdyż chcielibyśmy zachęcić wszystkich naszych czytelników jednak do czynnego wypoczynku, nie tylko przy grillu, ale także na…

  • OPOLSZCZYZNA,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI ROWEROWE,  WARTO ZOBACZYĆ

    Z wizytą na śląskim Wawelu

    Dla wielu wytrawnych turystów ten enigmatyczny tytuł wpisu pewnie będzie łatwy do rozszyfrowania. Dla części intrygujący na tyle aby się zaciekawić o co tu chodzi. Kiedy ja, kilka lat temu, pierwszy raz usłyszałem o tym porównaniu z Wawelem piastowskiego zamku w Brzegu postanowiłem go od razu odwiedzić, tym bardziej że znajduje się on o zaledwie 50 km od Wrocławia. Ten pierwszy raz, jak i kilka kolejnych pobytów na brzeskim zamku w pełni usprawiedliwiały przytoczone w tytule porównanie, ale o tym za chwilę. Na wycieczkę do Brzegu postanowiliśmy wybrać się pewnego niedzielnego poranka dojeżdżając pociągiem z Wrocławia do Lewina Brzeskiego. Po drodze w planie było zweryfikowanie jakości szlaku rowerowego “Szlak Odry” na…

  • MAŁOPOLSKA,  OKOŁOTREKKINGOWO,  PODKARPACIE,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI I WYPRAWY GÓRSKIE,  Z PAMIĘTNIKA KIEROWNIKA- WSPOMINKI NIEROWEROWE

    I był Beskid…

    A cóż to za tytuł? O co tu chodzi? No właśnie. A chodzi o Beskid Niski. Krainę mało znaną, nieporównanie rzadziej odwiedzaną niż osławione Bieszczady, ale nie mniej interesującą, rzekłbym nawet ciekawszą. A wracając do tytułu, nawiązuje on do jednego z bardziej znanych utworów Wolnej Grupy Bukowina czyli słynnych “Pejzaży Harasymowiczowskich”, w których to zawarta jest cała kwintesencja tych gór. Byłbym w tym miejscu kłamcą gdybym powiedział, że nasz wyjazd latem 1990 r. w Beskid Niski był zainspirowany wersami wspomnianej piosenki, tudzież opisami potencjalnych atrakcji turystycznych. Niestety powód organizacji tej wyrypy był prozaiczny. W tamtym okresie byliśmy z Jackiem zainteresowani wypełnieniem normy na zdobycie odznaki turystycznej GOT w stopniu “Duża…