• OKOŁOTREKKINGOWO,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TOP,  TRENINGI I WYPRAWY GÓRSKIE,  UKRAINA,  Z PAMIĘTNIKA KIEROWNIKA- WSPOMINKI NIEROWEROWE

    Gdzie szum Prutu, Czeremoszu Hucułom przygrywa…

    Minęło prawie 20 lat od chwili, kiedy pierwszy raz zawitaliśmy w Karpaty Ukraińskie. Nieosiągalne marzenie studenckie, kiedy to w latach 80-tych minionego stulecia przepisywaliśmy przedwojenny przewodnik po Karpatach Wschodnich nie myśląc o tym, że kiedykolwiek uda nam się w nie pojechać. A jednak marzenia się spełniają i do wspomnień z tego spełnienia marzeń chciałem Was dzisiaj zaprosić. Jako, że był to dla nas na ówczesne czasy kierunek dość egzotyczny prawie rok zajęło nam zbieranie informacji na temat możliwości dojazdu i powrotu, noclegów, szlaków turystycznych, kompletowanie map czy też przewodników. A nie było łatwo. Internet dopiero raczkował, chociaż i tak udało nam się przeczytać opisy kilku wypraw w rejon Czarnohory i…

  • DOLNY ŚLĄSK,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  WARTO ZOBACZYĆ,  Z PAMIĘTNIKA KIEROWNIKA- WSPOMINKI NIEROWEROWE

    Zapomniana perełka Dolnego Śląska

    Czy ktoś z Was był kiedyś w, albo słyszał o Bożkowie? Pewnie wielu nie ma pojęcia o istnieniu tej miejscowości, a tym bardziej o znajdującym się w niej zabytkowym zamku rodu von Magnis. Ja miałem to szczęście, że w okresie zarządzania pałacem przez miejscowy Zespół Szkół Rolniczych, przez 5 lat byłem uczniem owej szkoły, a część gabinetów lekcyjnych, w których pobierałem naukę, głównie przedmiotów zawodowych, była umiejscowiona właśnie w zamku. Szkołę skończyłem 30 lat temu. Wiele się w zamku przez ten okres zmieniło. Sama szkoła szczęśliwie uniknęła likwidacji, czego nie można powiedzieć o szeregu tego typu placówek, nieco się przebranżowiła i pozbyła części majątku, w tym samego zamku. Przez te…

  • MAŁOPOLSKA,  OKOŁOTREKKINGOWO,  PODKARPACIE,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI I WYPRAWY GÓRSKIE,  Z PAMIĘTNIKA KIEROWNIKA- WSPOMINKI NIEROWEROWE

    I był Beskid…

    A cóż to za tytuł? O co tu chodzi? No właśnie. A chodzi o Beskid Niski. Krainę mało znaną, nieporównanie rzadziej odwiedzaną niż osławione Bieszczady, ale nie mniej interesującą, rzekłbym nawet ciekawszą. A wracając do tytułu, nawiązuje on do jednego z bardziej znanych utworów Wolnej Grupy Bukowina czyli słynnych “Pejzaży Harasymowiczowskich”, w których to zawarta jest cała kwintesencja tych gór. Byłbym w tym miejscu kłamcą gdybym powiedział, że nasz wyjazd latem 1990 r. w Beskid Niski był zainspirowany wersami wspomnianej piosenki, tudzież opisami potencjalnych atrakcji turystycznych. Niestety powód organizacji tej wyrypy był prozaiczny. W tamtym okresie byliśmy z Jackiem zainteresowani wypełnieniem normy na zdobycie odznaki turystycznej GOT w stopniu “Duża…

  • OKOŁOTREKKINGOWO,  PODKARPACIE,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  TRENINGI I WYPRAWY GÓRSKIE,  Z PAMIĘTNIKA KIEROWNIKA- WSPOMINKI NIEROWEROWE

    Bieszczad jakiego pamiętam

    Kiedy w czerwcu roku 1988 wylądowałem na egzaminach wstępnych na ówczesnej Akademii Ekonomicznej w Jeleniej Górze nie wiedziałem, że los na lata zwiąże mnie z moim późniejszym wieloletnim partnerem górskim i przyjacielem Jackiem, dzięki któremu zaliczyłem pierwszy wyjazd w Bieszczady. Rok wspólnego pomieszkiwania w akademiku, nota bene z widokiem na Śnieżne Kotły, praktycznie prawie co weekendowe jedno-dwudniowe wypady w góry otoczenia Kotliny Jeleniogórskiej nie mogły się skończyć inaczej jak wspólnym wyjazdem wakacyjnym. Oczywistym wyborem stały się Bieszczady. Dla mnie góry magiczne, odległe, gdyż moja aktywność górska kończyła się na masywie Babiej Góry, natomiast dla Jacka, bieszczadzkiego starego wygi góry wspomnień, którymi chciał się podzielić właśnie ze mną. Tak jak zaplanowaliśmy…