Z wizytą u Janosika

One comment

Tytuł tego artykułu może niektórych z Was zaskoczyć, ale nie jest przypadkowy. Ktoś może zadać sobie pytanie: Co ma piernik do wiatraka? Co ma Janosik do Małej Fatry, bo to o niej będzie traktował ten post? Ano ma.
Postać Janosika została w Polsce spopularyzowana przez wyreżyserowany przez Jerzego Passendorfera serial “Janosik” z nieodżałowaną tytułową rolą Marka Perepeczki.
Jednak postać ta nie do końca odpowiada pierwowzorowi, może poza tym że obaj byli zbójnikami.
Skąd jednak ten Janosik w Małej Fatrze? Artykuł ten będzie poświęcony w dużej mierze wschodniej części Małej Fatry czyli Fatrze Krywańskiej, a dokładniej górom otaczającym dolinę Vratną.
Otóż u wylotu tej doliny leży wieś Terchova, w której właśnie urodził się Janosik, a konkretnie Juraj Janosik.

MalaFatra_24
Przyjeżdżając do Terchovej łatwo się zorientować, że coś jest na rzeczy, gdyż nad wsią góruje potężny, świecący się w słońcu pomnik Janosika. W samej wsi istnieje ulica Janosika, na cmentarzu znajdują się groby rodu Janosików, a kiedyś funkcjonowało tu kino “Janosik”.

MalaFatra_25
Pomnik Janosika w Terchovej.

Co do samego Juraja Janosika.
Urodził się prawdopodobnie 25.01.1688 r. Jego ojcem był Martin Jánošík, a matką Anna Cesneková. Miał też trzech braci: Jana, Martina i Adama oraz młodszą siostrę Barborę.
Juraj od początków lat młodzieńczych parał się wojaczką. Brał np. udział w powstaniu antyhabsburskim Franciszka Rakoczego, po roku 1708 wstąpił do armii austriackiej. W czasie tej służby został przydzielony do garnizonu na zamku w Bytčy, gdzie poznał karpackiego harnasia Tomáša Uhorčíka, któremu pomógł w roku 1710 uciec z więzienia, a następnie sam zdezerterował i przystał do jego bandy. Po odejście z niej tego ostatniego Juraj został nowym harnasiem i skupił się na łupieniu kogo popadło, byle był majętny. Niestety ten jego wspaniały, zbójecki żywot nie trwał zbyt długo, gdyż zimą 1713 r. został on pojmany, osądzony i skazany na karę śmierci przez powieszenie na haku za lewe żebro. Wyrok wykonano 17 lub 18.03.1713 r.
W drugiej połowie XVIII Juraj Jánošík stał się słowackim bohaterem narodowym i w ogóle pogranicza słowacko-czesko-polskiego, a jego sława nie ustała do dzisiaj.
Chociażby ze względu na postać tego zbójnika warto wpaść do Terchovej i spenetrować wspaniałe górskie szlaki Małej Fatry.
Ale mimo wszystko to nie postać Janosika jest głównym magnesem przyciągających tysiące turystów w ten uroczy fragment Słowacji, a same góry i piękno krajobrazu. Ja byłem w niej wielokrotnie, a moją pierwszą wizytę w roku 1991 zapamiętam do końca życia.

W Małą Fatrę nie jest trudno dojechać. Można to zrobić, tak jak w przypadku wszystkich gór północnej Słowacji na dwa sposoby, a mianowicie własnym samochodem jak i komunikacją publiczną. Drogi dojazdu są prawie identyczne jak w przypadku dotarcia w Wielką Fatrę, o czym pisaliśmy  w poprzednim poście, więc nie będziemy się na tym zbyt wiele skupiać.

MalaFatra_26
Terchova.

Jednakże w przypadku Małej Fatry, a konkretnie rejonu doliny Vratna sugerowałbym odmiennie od Wielkiej Fatry przyjazd samochodem.
Głównym powodem, dla którego zalecałbym bym tą formę dojazdu jest fakt, iż to co najbardziej atrakcyjne w Małej Fatrze znajduje się w jednym miejscu, gdzie mieszkając w Terchovej lub Stefanovej albo nie będziemy po przyjeździe ruszać samochodu w ogóle, albo użyjemy go raz czy dwa na dojazd do bardziej oddalonych atrakcji, jak chociażby położony po drugiej stronie masywu Szutovski Wodospad, czy opisywany na naszej stronie zamek Oravsky hrad.

Jeśli chodzi o nocowanie, to nie ma z tym najmniejszego problemu. Pensjonatów jest cała masa, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Oczywiście najkorzystniej jest wynając coś w Terchovej lub Stefanovej ze względu na bliskie sąsiedzko największych atrakcji rejonu oraz szlaki turystyczne, które zaczynają się “tuż za domem”.
Tradycyjnie w celu rezerwacji noclegów zapraszamy do skorzystania z ofert portalu booking.com, bezpośrednio z tego miejsca.



Booking.com

Opisując jednak Małą Fatrę byłbym niesprawiedliwy gdybym nie poświęcił choć kilku słów jej wschodniej części, czyli Luczańskiej Fatrze, która oddzielona jest od Krywańskiej Fatry doliną Wagu.

MalaFatra_30
Veľka lúka widziana z rejonu Sokolia.

W przeciwieństwie do Fatry Krywańskiej, która posiada bardzo różnorodne formy szczytów, będące zarówno Tatrami, Beskidami czy Bieszczadami w pigułce, Fatra Luczańska ma charakter zbliżony do Beskidów. Jedyna znaczącą formą skalną w tym rejonie jest szczyt Klaka (1352 m). Pozostały teren jest dość mocno zalesiony z występującymi polanami widokowymi, z największą z nich, od której pochodzi ta część masywu Małej Fatry, czyli Veľką lúką (1476 m).
Generalnie można też powiedzieć, iż właśnie wokół tych dwóch szczytów skumulowany jest ruch turystyczny w Fatrze Luczańskiej.

My jednak skupmy się na Fatrze Krywańskiej. Można by w tym miejscu powiedzieć, że kto nie był w dolinie Vratnej i otaczających ją szczytach ten nie był w Małej Fatrze. To właśnie dolina Vratna ze skalnymi chodnikami Hornych dier, wychodniami skalnymi zabezpieczonymi łańcuchami Małego (1343 m) i Wielkiego Rozszutca (1609 m), bieszczadzkim Stohem (1608 m), czy też wspaniałą, widokową, zachodniotatrzańską granią biegnącą od Stoha przez Wielki Krywań po Mały Krywań daje największą satysfakcję z przebywania w tym miejscu.

MalaFatra_01
W Stefanovej.

Szlaki otoczenia doliny Vratnej nie są jednak szlakami prostymi. Wymagają one dobrej kondycji oraz koordynacji ruchowej ze względu na dużą ilość zabezpieczeń w postaci drabin, stopni czy łańcuchów. Dlatego też nie polecam do zwiedzania z dziećmi szlaku prowadzącego kanionem skalnym Hornych dier czy też wejścia na Mały lub Wielki Rozszutec.
Jednak nie ma żadnych przeszkód na zwiedzanie z dziećmi grani od Stoha po Mały Krywań, tym bardziej, iż z serca doliny Vratnej rusza na Snilovske sedlo kabinowa kolejka górska, z której pozostaje już tylko kilka kroków do najwyższego szczytu Małej Fatry tj. Wielkiego Krywania.

Przechodząc szczegółowo do subiektywnej TOP 5 głównych atrakcji Fatry Krywańskiej należy polecić (kolejność przypadkowa):

Horne diery
Fantastyczny chodnik biegnący kanionem rzecznym Dierovego potoku. Stanowi on zwarty system Dier łącznie z Dolnymi i Niżnymi dierami oraz Tesną rizňą. Przejście Hornych dier rozpoczyna się na polanie Podžiar i wyprowadza na Sedlo Medzirozsutce. Całość tej trasy ma ok. 3 km. Wąwóz Horne diery zbudowany jest głównie ze skał dolomitowo-wapiennych, przez co podłoże, po którym się stąpa jest bardzo śliskie.

MalaFatra_15

Praktycznie za wyjątkiem jednego miejsca określanego mianem “Pod Palenicou” i kawałka równocześnie biegnącego szlaku zielonego i niebieskiego nie ma możliwości rezygnacji z trasy, która na całym odcinku jest jednokierunkowa, a pionowe skały otaczające wąwóz uniemożliwiają również zejście ze szlaku. Szlak turystyczny prowadzi raz po jednej, raz po drugiej stronie wąwozu wykorzystując cały zespół kładek, pomostów, drabin i łańcuchów. Przez całą drogę towarzyszą nam także mniejsze i większe wodospady, nad którymi bardzo często wiszą wspomniane drabiny. nagrodą za pokonanie Hornych dier są wspaniałe widoki z Sedla Medzirozsutce.

MalaFatra_13

Mały Rozszutec (1343 m)
Mniejszy z “braci” ale jakże atrakcyjny szczyt, będący namiastką zarówno widoków jak i trudności w wejściu przed ewentualnym pokonywaniem Wielkiego Rozszutca, chociaż niektórzy turyści uważają, że pokonanie wejścia na niego jest bardziej skomplikowane niż na Wielkiego Rozszutca. Sam wierzchołek ma skalisty charakter i w dużej mierze porośnięty kosodrzewiną, jednak jest ona na tyle niska, że nie zasłania wspaniałych widoków roztaczających się ze szczytu.

MalaFatra_16
Mały Rozszutec z Przełęczy Medzirozsutce.

Wielki Rozszutec (1609 m)
Ta nazwa zobowiązuje. Będący symbolem Małej Fatry, okupujący prawie każdą pocztówkę szczyt z charakterystycznym “skalnym pióropuszem”. W odróżnieniu od Małego Rozszutca moim zdaniem trudniejszy do zdobycia z bardziej mozolnym podejściem, szczególnie od Sedla Medziholie, większą ilością łańcuchów, przez co często na wąskich przejściach tworzą się korki. Jednak wspaniały widokowo. Przy schodzeniu z Wielkiego Rozszutca, szczególnie w kierunku Sedla Medziholie należy być bardzo ostrożnym ze względu na osypujące się kamienie oraz śliskość wapienno-dolomitowego podłoża.

MalaFatra_22
Wielki Rozszutec z grzbietu Steny.

Tiesnavy
Kiedy pierwszy raz przyjeżdża się w dolinę Vratną ten skalny przesmyk robi niesamowite wrażenie. Jadąc samochodem albo idąc pieszo wzdłuż potoku Varinka w pewnym momencie mamy wrażenie, że otaczające nas skały zaraz się na nas zwalą i pogrzebią żywcem. Jest to dowód, że dotarliśmy w Tiesnavy. Ten wąwóz skalny ma około 1 km długości oraz w najwęższym miejscu 10 m szerokości. Z miejsca tego wychodzą dwa interesujące szlaki turystyczne na Sokolie (1171 m) i Boboty (1085 m).

MalaFatra_27
Tiesnavy z podejścia na Sokolie.

Grań Południowy Groń (1460 m) – Wielki Krywań (1709 m)
Wspaniała, monumentalna, wybitna. Piękna grań przypominająca masyw Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich polecana do przejścia dla każdego turysty, zarówno od samej doliny Vratnej jak też po dojeździe kolejką górską na Snilovske sedlo. Takich widoków, prowadzących wśród morza traw na takiej wysokości mogą pozazdrościć wszyscy, a zdobycie Wielkiego Krywania, najwyższego szczytu całej Małej Fatry bezcenne.

MalaFatra_20
Północny wierzchołek Sten oraz Południowy Groń.

Šútovský vodopád
Niechybną atrakcją Małej Fatry jest także, jak już wspomnieliśmy, położony po przeciwnej stronie doliny Vratnej Šútovský vodopád. Właśnie aby do niego się dostać najlepiej użyć własnego samochodu. Droga z Terchovej nie jest zbyt długa, jednak komunikacja publiczną trochę to trwa. Nie ma jednak tego złego … Jadąc do Šútova autobusem, a następnie pociągiem możemy rozpoczynając wędrówkę we wsi Rieka i odwiedzając wodospad przejść przez główny grzbiet Fatry Krywańskiej i zejść we Vratnej. Można też po wyczerpującej wędrówce zjechać kolejką górską na dół.
Co do samego wodospadu należy zaznaczyć, że jest to największa kaskada w Małej Fatrze, która mierzy od szczytu do podnóża 38 m. Warto się więc do niego pofatygować.

MalaFatra_41

Wybierając się na na szlak należy się odpowiednio wyposażyć, szczególnie w zapas napojów i jedzenia, gdyż o ile na odcinku Snilovske sedlo – Chleb – Południowy Groń – Groń mamy możliwość skorzystania z trzech bufetów (górna stacja kolejki, bufet pod Chlebem, chata Groń), a tyle na pozostałych odcinkach brak jest infrastruktury gastronomicznej. Ostatnim “źródełkiem” na trasie przez Horne diery jest działający tylko w sezonie letnim bufecik na polanie Podžiar więc ewentualnie zachęcam do skorzystania z jego usług.
W Fatrze Luczańskiej infrastruktura gastronomiczna w samych górach nie istnieje, więc w tym wypadku bezwzględnie należy się zaopatrzyć w zapasy picia i jedzenia.

Jak ogarnąć miejscowe szlaki?
Po wyczerpującym opisie chcielibyśmy Wam jeszcze zaproponować kilka wycieczek w góry otaczające dolinę Vratną. Nasze propozycje to:

Stefanova – Podžiar – Horne diery – Mały Rozszutec – Wielki Rozszutec – Stefanova

Screenshot_1
Trasę można modyfikować rezygnując z dojścia na Przełęcz Medzirozsutce i wracając do Stefanovej od miejsca „Pod Palenicou”. Można także zrezygnować z wejścia na Małego Rozsutca oraz Wielkiego obchodząc go z Przełęczy Mezirozsutce do Przełęczy Medziholie szlakiem niebieskim.
Trasa nie jest polecana na wycieczkę z małymi dziećmi ze względu na trudności terenowe typu drabiny, stopnie łańcuchy itp.

Tiesnavy – Sokolie – Baraniarky – Wielki Krywań – Snilovske sedlo – Chata Vratna

Screenshot_2

Również tę trasę można zmodyfikować kończąc marszrutę na Snilovskym sedlu i zjeżdżając kolejką górską do Chaty Vratna.

Chata Vratna – Snilovske sedlo – Chleb – Południowy Groń – Groń – Chata Vratna

Screenshot_3

Możliwa modyfikacja trasy poprzez wjazd kolejką na Snilovske sedlo.

Rieka – Šútovský vodopád – Rieka

Screenshot_4.jpg

Wszystkie zaproponowane wycieczki charakteryzują się przede wszystkim niesamowitymi widokami, a część z nich przejściami wywołującymi dreszczyk emocji, długo pamiętany po powrocie do domu.

MalaFatra_38
Mały Krywań.

Mam nadzieję, że ten kolejny wpis na temat gór północnej Słowacji podobał Wam się i sięgniecie do kolejnego już przygotowywanego. Tym razem wybierzemy się w Góry Choczańskie. W międzyczasie krótki artykuł z testowania najnowszej ścieżki rowerowej w Gminie Żmigród.

1 comments on “Z wizytą u Janosika”

Dodaj komentarz