DOLNY ŚLĄSK,  OKOŁOTREKKINGOWO,  POLSKA,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  WARTO ZOBACZYĆ

Góra Ślęża – śląski Olimp. Wycieczka (nie) oczywista.

Planując jakikolwiek wyjazd w góry z Wrocławia wiele osób zastanawia się co wybrać: Karpacz czy Szklarska Poręba, Śnieżnik czy Góry Stołowe?

Jednak jest w odległości ok. 30 km od stolicy Dolnego Śląska równie atrakcyjne miejsce, szczególnie do krótkiego wyjazdu w typie górskiego spaceru, polecane przez nas o każdej porze roku.

Tym miejscem jest Ślęża, góra widoczna przez wielu Wrocławian chociażby z okien czy balkonów mieszkań.

Wielokrotnie wybieraliśmy się na Ślężę w sobotnie czy niedzielne popołudnia, zimą czy latem. O popularności Ślęży świadczą tłumy ludzi, których spotykaliśmy na ślężańskich szlakach czy na łące pod schroniskiem.

Skoro Ślęża jest tak popularna wśród Wrocławian to po co o tym pisać? I tak wszyscy wiedzą jak pod nią zajechać i czego można się spodziewać na miejscu.

Ślężańskie ścieżki.

Pewnie tak, jednak spotkałem się z wieloma opiniami osób, które przyjeżdżają  w czasie wakacji do Wrocławia i po schodzeniu całej jego starówki, parków, ZOO i innych atrakcji miejskich chcieliby coś jeszcze zobaczyć, najchętniej w górach, ale niekoniecznie jadąc 2-3 godziny w jedną stronę do głównych sudeckich kurortów i otaczających je gór.

Tym właśnie turystom będzie poświęcony ten wpis.

O Ślęży turystycznie słów kilka.

Jak na atrakcję turystyczną położoną tak blisko aglomeracji wrocławskiej turyści dostrzegli Ślężę dość późno, bo dopiero na początku XIX w. kiedy to pierwsze wycieczki zaczęli organizować studenci wrocławskich uczelni. Sytuacja ta została dostrzeżona przez miejscowych przedsiębiorców, którzy w roku 1837 wybudowali na szczycie Ślęży schronisko, tzw. Mooshaus lub Mooshütte (Omszały Domek), działający jedynie w lecie. Po nim pojawiło się kolejne schronisko, aż do wybudowanego w latach 1907 – 1908 obiektu, który stoi do dnia dzisiejszego.

Schronisko PTTK na Ślęży.

Przez lata popularność Ślęży nie słabła, a wręcz przeciwnie. W roku 1927 ruch turystyczny był tak duży, że podjęto decyzję o budowie kolejnego schroniska, tym razem na przełęczy pod Wieżycą co pozwoliło nieco rozładować ruch turystyczny.

Po II Wojnie Światowej oba obiekty zostały przejęte przez PTTK i z różnym skutkiem Świadczą swoje usługi dla rzeszy turystów wchodzących co roku na Ślężę.

Kończąc ten wątek historyczny należy jeszcze wyjaśnić kwestię tytułu, a konkretnie śląskiego Olimpu.

Ta analogia nie jest przypadkowa, gdyż prace badawcze prowadzone na Ślęży i w jej okolicy wskazują, iż już w epoce brązu góra stanowiła ośrodek kultu solarnego, który zakończył się na przełomie X i XI wieku w okresie chrystianizacji tych ziem. Z tamtego okresu pochodzą zachowane do dziś rzeźby, m.in. panny z rybą, mnicha, grzyba, dzika, czy niedźwiedzia będące obecnie żelaznym punktem fotografowania turystów.

Jak dojechać?

Dojazd pod Ślężę jest stosunkowo prosty i wygodny.

Najlepiej jest skorzystać z własnego samochodu, co pozwala dojechać z centrum Wrocławia, na jeden z położonych pod Ślężą parkingów w ok. 40 minut. Dojazd z innych miejscowości jak np. Świdnicy czy Dzierżoniowa zajmuje do 30 minut.

Do zaparkowania najlepiej wybrać duży parking znajdujący się przy szlaku na Wieżycę lub parking na Przeł. Tąpadła. Pamiętać przy tym należy, że w okresach ładnej pogody parkingi są dość mocno oblegane i najlepiej przyjechać na nie nieco wcześniej.

Umiejscowienie parkingów na mapce poniżej:

Dla osób chcących skorzystać z transportu publicznego istnieje możliwość dojazdu do Sobótki lub na Przełęcz Tąpadła autobusami zarówno z Wrocławia (kilka połączeń dziennie – autobusy odjeżdżają z dworca autobusowego) jak i ze Świdnicy (należy sprawdzić przed wycieczką kursowanie autobusów w weekendy). 

Dojazd od Dzierżoniowa autobusem jest dość kłopotliwy, wymaga przesiadki w Bielanach Wrocławskich.

Prawdopodobnie w marcu 2022 r. wprowadzone zostanie ułatwienie w dojeździe do Sobótki komunikacją publiczną poprzez ponowne otwarcie linii kolejowej Wrocław  – Świdnica przez Sobótkę. Miejmy nadzieję, że się uda.

Jak i skąd wybrać się na szlak.

Punkt wyjścia jak i punkt powrotu jest zdeterminowany tym w jaki sposób dotarliśmy pod Ślężę, samochodem czy transportem publicznym, czy chcemy wrócić do miejsca wyjścia, czy nie ma to znaczenia.

Proponujemy dwa wyjścia:

  • z parkingu na Przeł. Tąpadła oraz 
  • z parkingu przy drodze do schroniska “Pod wieżycą” lub z dworca autobusowego.

Ten drugi przypadek będzie dotyczył również wejścia na Ślężę ze stacji kolejowej, kiedy przywrócone zostaną do ruchu pociągi.

Mapki w kilku wariantach:

Wybierając się na szlak nie musimy się przygotowywać szczególnie pod względem sprzętowym. Wystarczą dobre buty, nawet buty sportowe z zauważalnym bieżnikiem, chociaż najlepiej żeby były to nawet najtańsze buty turystyczne. Do tego odzież wierzchnia odpowiednia do pory roku i możemy wyruszać.

Wybierając się na szlak nie musimy się przygotowywać szczególnie pod względem sprzętowym. Wystarczą dobre buty, nawet buty sportowe z zauważalnym bieżnikiem, chociaż najlepiej żeby były to nawet najtańsze buty turystyczne. Do tego odzież wierzchnia odpowiednia do pory roku i możemy wyruszać.

Wszystkie szlaki czy leśne dukty w masywie Ślęży są dostępne dla każdego. Wycieczkę można wariantować na różne sposoby dostosowując ją do kondycji uczestników, czasu jakim dysponujemy czy też pory roku.

Zdecydowanie najłatwiej dotrzeć na Ślężę z Przełęcz Tąpadła. Przejście odcinka z parkingu na szczyt nie powinno zająć więcej niż 2 godziny lekkim spacerem. To samo z powrotem.

Nieco dłuższą jest wycieczka z Sobótki, chociażby z powodu startu z niższej wysokości, a także z racji  ilości kilometrów do przejścia.

Trasa z Przełęczy Tąpadła jest typową “ceprostradą”. Atrakcją przejścia jest kontakt z przyrodą i kilkoma widokami rozciągającymi się z podejścia.

Zdecydowanie ciekawsza jest wycieczka z Sobótki. Zarówno przez Przełęcz pod Wieżycą jak i bezpośrednio z Sobótki (również parkingu) szlakiem czerwonym.

Trasę można z resztą tak zaplanować aby wejść na szczyt np. szlakiem czerwonym, a zejść przez Przełęcz pod Wieżycą.

Możemy wówczas obcować z przyrodą jak i zwiedzić wieżę na Wieżycy, czy też skosztować piwa rzemieślniczego ważonego w schronisku “Pod Wieżycą”.

Wieżyca. Wieżą widokowa.

Polecamy również odwiedzić wieżę kościelną Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny na Ślęży. Widoki są przednie sięgające zarówno wielu pasm Sudetów jak i samego Wrocławia. Wejście na wieżę jest płatne, jednak widoki rekompensują kilkuzłotowy koszt zwiedzania.

Panorama Sobótki i Strzeblowa z Wieżycy.

Mam nadzieję, że ten krótki artykuł Was nie znudził. Miał on jedynie zaprosić do odwiedzenia Ślęży, szczególnie kiedy nie macie pomysłu na popołudnie lub na niedzielny spacer.

A co w najbliższej przyszłości na naszym blogu?

Dalej będziemy rozwijać wątek “sudecki”. Między innymi. zaproponujemy Wam kilka wycieczek w Sudety typu “W dwie godziny samochodem do …”.

Postaramy się także przedstawić Partnerów naszej przyszłorocznej wyprawy w Pamir oraz rozpoczniemy cykl artykułów dotyczących planowania wyprawy rowerowej, od wyboru trasy po kwestie finansowe z nią związane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *