SŁOWACJA
-
Jeśli w Tatry to na słowacką stronę.
Ktoś może powiedzieć, a cóż to w Polskie Tatry to nie można? Można, a nawet trzeba. Jednak tytuł artykułu po pierwsze nawiązuje do publikowanego przez nas od jakiegoś czasu cyklu słowackiego, a po drugie wskazuje na region bliski sercu każdego Polaka, jednak nie tak zadeptany i najechany jak polska część Tatr. Wracając jednak do samych Tatr. Można powiedzieć, że napisano o nich chyba już wszystko. Przewodników książkowych jest mnóstwo, mniej lub bardziej szczegółowych, monografii przyrodniczych czy krajoznawczych również, wspomnień mieszkańców, taterników czy zwykłych turystów, a także stron internetowych traktujących o tematyce tatrzańskiej. Dlatego też nasz artykuł nie będzie konkurował z tymi wszystkimi materiałami, a jedynie będzie subiektywną zachęta do odwiedzenia…
-
Przez Góry Choczańskie
Pewnie część z Was zastanawia się, a gdzie to jest? Tatry, Fatra to rozumiem, ale Góry Choczańskie, a w oryginale Chočské vrchy? Rzecz okazuje się dość prosta kiedy przypomnimy sobie przejazd samochodem przez Słowację drogą krajową nr 59 między Dolnym Kubinem, a Ružomberokiem lub trasą kolejową Liptovský Mikuláš – Ružomberok. Wówczas to w pierwszym przypadku po lewej, a w drugim po prawej stronie widoczna jest przez dłuższy czas samotna, potężna góra. To nic innego jak Veľký Choč, najwyższy szczyt całego pasma Gór Choczańskich, od którego zresztą przyjęło ono nazwę i oznaka, że jesteśmy na miejscu. Oczywiście Veľký Choč to nie koniec Gór Choczańskich, ale o tym za chwilę. Sformułowanie przez…
-
Z wizytą u Janosika
Tytuł tego artykułu może niektórych z Was zaskoczyć, ale nie jest przypadkowy. Ktoś może zadać sobie pytanie: Co ma piernik do wiatraka? Co ma Janosik do Małej Fatry, bo to o niej będzie traktował ten post? Ano ma. Postać Janosika została w Polsce spopularyzowana przez wyreżyserowany przez Jerzego Passendorfera serial “Janosik” z nieodżałowaną tytułową rolą Marka Perepeczki. Jednak postać ta nie do końca odpowiada pierwowzorowi, może poza tym że obaj byli zbójnikami. Skąd jednak ten Janosik w Małej Fatrze? Artykuł ten będzie poświęcony w dużej mierze wschodniej części Małej Fatry czyli Fatrze Krywańskiej, a dokładniej górom otaczającym dolinę Vratną. Otóż u wylotu tej doliny leży wieś Terchova, w której właśnie…
-
Wielka Fatra. Czy warto?
Tak jak zagailiśmy kilka dni temu niniejszym postem rozpoczynamy cykl artykułów o górach północnej Słowacji. Na pierwszy ogień postanowiliśmy wziąć Wielką Fatrę, góry nie tak popularne wśród polskich turystów jak Mała Fatra, czy Tatry Słowackie, ale bardzo ciekawe, szczególnie pod kątem krajobrazowym. Ktoś może powiedzieć: Jak to Wielka Fatra? Przecież Mała Fatra jest wyższa. Nie wiem dokładnie jaka jest etymologia nazw obydwu pasm, pozostaje jedynie wywnioskować, iż Wielka Fatra, mimo że niższa (najwyższy szczyt to Ostredok 1592 m) jest jednak rozleglejsza od Małej Fatry (najwyższy szczyt to Wielki Krywań 1709 m). Planując wyjazd w Wielką Fatrę warto się na wstępie zastanowić, co chcemy zobaczyć i jaką formę zwiedzania tych gór…
-
Północna Słowacja – wstęp.
Byliście kiedyś na północnej Słowacji? Pewnie tak. Dla tych, którzy jednak nie byli, a chcieliby się tam wybrać przygotowujemy właśnie, po kilkudniowym pobycie na Słowacji, cykl artykułów poświęconych tej cudownej krainie. Zabierzemy Was poczynając od zachodu w Wielką i Małą Fatrę, Góry Choczańskie, Tatry Zachodnie, Wysokie i Niskie, kończąc w Słowackim Raju. Opowiemy też o najlepszym środku lokomocji pod Słowackimi Tatrami Wysokimi, czyli kolejce tatrzańskiej. To już wkrótce, a na początek kilka zdjęć na zachętę.
-
Dzień 12 Wyprawy do Chorwacji- trasa: Blagovica – Postojna
Dystans: 85,70 km Co to była za noc. Tak zimno jeszcze nie było. Jak tylko wyszło słońce przenieśliśmy wszystko na oświetlone przez nie miejsce i dopiero mogliśmy się pakować i przyrządzać śniadanie. Około 9:00 wyruszyliśmy. Jazda była bardzo przyjemna, gdyż przez ponad 50 km jechaliśmy z góry lub po płaskim. Zbliżamy się do Lublany. W oddali widać Alpy. Najciekawszym dzisiaj miejscem, jakie odwiedziliśmy była Lublana – stolica Słowenii, bardzo ładne chociaż nie za duże miasto, z bardzo ciekawą starówką i górującym nad nią zamkiem. W końcu Lublana. Wchodzimy na starówkę. Kościół Franciszkanów w Lublanie. Vurnik House. Nad Lublanicą. Nad Lublanicą. Kościół Franciszkanów w Lublanie i fragment Mostu Potrójnego. Na Placu…