OKOŁOROWEROWO,  PAMIR,  PLANY ROWEROWE,  SPORT I PODRÓŻE,  TADŻYKISTAN,  TOP,  WYPRAWA PAMIR 2022,  WYPRAWY

Wyprawa Pamir 2022 – garść informacji

Witajcie.

Termin naszego wyjazdu zbliża się wielkimi krokami więc pomyśleliśmy, że może jesteście ciekawi jak wyglądają nasze przygotowania do wyprawy, z jakimi problemami mamy w tej chwili do czynienia, co udało nam się załatwić?

W zasadzie udało nam się zabezpieczyć budżet wyprawy, więc kwestie finansowe nie są już problemem. Ogarnięte są również sprawy sprzętowe.

Zgromadziliśmy również wokół siebie grupę instytucji, firm, osób, które wspierają nas w przygotowaniach do wyprawy, niekoniecznie finansowo, o czym mogliście przeczytać w artykule Oni nas wspierają – Partnerzy wyprawy Pamir 2022.

Nie wiemy jak będzie się rozwijała sytuacja epidemiologiczna na świecie. Na dzień dzisiejszy poza szczepieniami aby wjechać do Tadżykistanu należy wykonać test PCR, nie wcześniej niż 72 godziny przed lądowaniem w Duszanbe.

Co do samych lotów to nadal najbardziej optymalnym dla nas jest wariant lotu z Pragi z przesiadką w Stambule.

Na dzień dzisiejszy zamknięte są wszystkie lądowe przejścia graniczne między Tadżykistanem, a republikami ościennymi co spowodowało konieczność przemodelowania trasy wyprawy i ograniczenia jej tylko do terenu Tadżykistanu. Kilometrowo będzie mniej więcej tyle samo, co nie znaczy, że nie będzie ciekawie, wprost przeciwnie, zrobimy koło jadąc między innymi fantastyczną, dziką Doliną Bartang i trochę zdublujemy trasę (180 km między Rushon, a Qalai – Khumb).

Innym, o wiele poważniejszym problemem, który może zniweczyć nasze plany jest nadal nieunormowana sytuacja polityczno – militarna w Afganistanie.

Powoduje ona, iż na obecną chwilę nie są wydawane przez tadżycki MSZ zezwolenia na wjazd w rejon Górnego Badachszanu, a bez tego zezwolenia wyprawa nie ma najmniejszego sensu, gdyż 90% naszej trasy przebiega w tym rejonie.

Cały czas jesteśmy w kontakcie z Ambasadą Tadżykistanu w Londynie i Ambasadą RP w Taszkencie, trzymamy ręce na pulsie i mamy nadzieję, że wszystko się uda.

Nie zapominamy oczywiście o akcji społecznej – wsparcia finansowego szkoły we Vrang. Cały czas trwa sprzedaż kawy “Bez Trzymanki”, z której część dochodu będzie przeznaczona dla dzieciaków we Vrang.

Co ponadto?

Nie wiem, czy poruszałem ten temat na szerszym forum, ale wykruszył nam się z wyprawy jeden z uczestników, więc jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany, a zarazem przygotowany kondycyjnie, finansowo i sprzętowo to zapraszam do kontaktu. Zapewniamy (za darmo) kompletny strój kolarski (krótkie i długie spodnie, koszulka z krótkim i długim rękawem – może też  być inny układ).

Nadal szukamy firmy ubezpieczeniowej/kancelarii brokerskiej, która przygotowałaby dla nas kompleksowe ubezpieczenie obejmujące m.in. koszty rezygnacji z podróży z tytułu covid, koszty akcji ratowniczej oraz poszukiwawczej w terenie powyżej 4000 m n.p.m., czy też ryzyka związane z aktami wojny i terroryzmu.

Na dzisiaj to tyle w kwestii wyprawy.

Już niedługo zapoczątkujemy cykl artykułów dotyczących planowania wypraw, ogarniania krajów i tras, przygotowania sprzętu itd. Cykl będzie miał charakter subiektywny, czyli powiemy w nim co nam się akuratnie sprawdza, co polecamy, a czego nie.

Wszystkie foty niestety nie są nasze (ale mam nadzieję będziemy mieli wkrótce swoje) i pochodzą z portalu pixabay.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.