WARTO ZOBACZYĆ
-
Z wizytą na śląskim Wawelu
Dla wielu wytrawnych turystów ten enigmatyczny tytuł wpisu pewnie będzie łatwy do rozszyfrowania. Dla części intrygujący na tyle aby się zaciekawić o co tu chodzi. Kiedy ja, kilka lat temu, pierwszy raz usłyszałem o tym porównaniu z Wawelem piastowskiego zamku w Brzegu postanowiłem go od razu odwiedzić, tym bardziej że znajduje się on o zaledwie 50 km od Wrocławia. Ten pierwszy raz, jak i kilka kolejnych pobytów na brzeskim zamku w pełni usprawiedliwiały przytoczone w tytule porównanie, ale o tym za chwilę. Na wycieczkę do Brzegu postanowiliśmy wybrać się pewnego niedzielnego poranka dojeżdżając pociągiem z Wrocławia do Lewina Brzeskiego. Po drodze w planie było zweryfikowanie jakości szlaku rowerowego “Szlak Odry” na…
-
Dzień 6 Wyprawy do Chorwacji- Odpoczynek w Wiedniu
W końcu nastał dzień odpoczynku, chociaż nie wiem czy można go tak nazwać, gdyż po zrobieniu po Wiedniu pieszo ok. 20 km byliśmy tak samo zmęczeni, a może nawet bardziej, jak po przejechaniu solidnego odcinka etapu rowerem. Na campingu w Wiedniu. Pomocnym w zwiedzaniu Wiednia okazał się transport publiczny, chociaż początki współpracy z wiedeńskim MPK nie były łatwe. Na przystankach oraz w autobusie, którym jechaliśmy z campingu nie znaleźliśmy żadnego biletomatu czy kiosku z biletami. Również kierowca autobusu nie prowadził ich dystrybucji. W efekcie pierwszą podróż austriackim autobusem zaliczyliśmy na gapę. Po dojechaniu do końcowego przystanku przy dworcu kolejowym Wiedeń Meidling udało nam się w końcu kupić bilety dzienne na…