• BAŁKANY,  BAŁKANY 2022,  CZARNOGÓRA,  OKOŁOROWEROWO,  REGIONY,  SPORT I PODRÓŻE,  WYPRAWY

    Najbrzydsza stolica Bałkanów (i nie tylko)  – XIV dzień wyprawy.

    Nastał kolejny dzień wyprawy. Po szybkim spakowaniu bagaży ładujemy je na rowery i żegnamy gościnny pensjonat. Jako, że nie mieliśmy nic na śniadanie zajeżdżamy do miejscowego spożywczaka. Szybkie zakupy pieczywa, serka typu “Almette”, jakaś szyneczka, jogurcik i jesteśmy szczęśliwi. Całość “pędzlujemy” na ławeczce w miejscowym parku. Po tym ekskluzywnym śniadanku wyjeżdżamy z Virpazar i wskakujemy na główną drogę do Podgoricy. Ruch na drodze jest dość duży przez co nie jedzie się zbyt komfortowo. Może dlatego jedziemy dosyć szybko, chociaż zdarzają się też przerwy. A to ostatnie spojrzenie z grobli na Jezioro Szkoderskie i obowiązkowe pstryknięcie kilku fotek, a to postój przy lokalnym straganie i konsumpcja świeżych owoców. Mocne tempo jazdy…